Modlitwa papieża Franciszka do Maryi Niepokalanej

Opublikowano: 2017-02-24 22:25:21 r.

Papież Franciszek udał się 8 grudnia przed posąg Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej na Placu Hiszpańskim w Rzymie. Jak co roku Ojciec Święty udał się tam późnym popołudniem, by wraz z rzymianami zawierzyć Matce Bożej Wieczne Miasto i świat. Odmówił tam ułożoną przez siebie modlitwę do Maryi Niepokalanej. Franciszek objął w niej przede wszystkim dzieci, rodziny, pracowników – kobiety i mężczyzn. Prosił Matkę Bożą m.in. o wyproszenie ludziom daru miłości, wdzięczności, wzajemnego szacunku i niepoddawania się zniechęceniu.

Maryjo, nasza Niepokalana Matko, W dniu Twojego święta przychodzę do Ciebie, Ale nie przychodzę sam: Przynoszę z sobą tych wszystkich, których powierzył mi Twój Syn W tym mieście – Rzymie i na całym świecie, Abyś ich pobłogosławiła i ocaliła od zagrożeń. Przynoszę Tobie, Matko, dzieci, zwłaszcza samotne, opuszczone i które są z tego powodu oszukiwane i wykorzystywane. Przynoszę Tobie, Matko, rodziny, Które troszczą się o życie i społeczeństwo Przez swój codzienny, ukryty trud; zwłaszcza te rodziny, które napotykają na więcej trudności z powodu wielu problemów wewnętrznych i zewnętrznych. Przynoszę Tobie, Matko, wszystkich pracowników, mężczyzn i kobiety, I powierzam Ci szczególnie tych, którzy z konieczności Muszą podejmować pracę niegodną Oraz tych, którzy stracili pracę lub którym nie udaje się jej znaleźć. Potrzebujmy Twego Niepokalanego spojrzenia, By odzyskać zdolność postrzegania rzeczy i ludzi z szacunkiem i wdzięcznością, bez egoizmu czy obłudy. Potrzebujemy Twego Niepokalanego Serca, Aby kochać bezinteresownie, bez żadnych ukrytych motywów, ale starając się o dobro innych, z prostotą i szczerością, wyrzekając się masek i podstępów. Potrzebujmy Twoich niepokalanych rąk, Aby czule pieścić, By dotykać Ciała Jezusa w braciach ubogich, chorych, wzgardzanych, aby podnieść tych, którzy upadli i wspierać tych, którzy się wahają. Potrzebujmy Twoich niepokalanych stóp, aby wyjść naprzeciw tym, którzy nie potrafią zrobić pierwszego kroku, by chodzić po ścieżkach tych, którzy się zgubili, aby odwiedzić samotnych. Dziękujemy Ci, Matko, bo ukazując się nam Jako wolna od wszelkiej zmazy grzechu, przypominasz nam, że przede wszystkim istnieje łaska Boga, że jest miłość Jezusa Chrystusa, który oddał za nas swoje życie, że jest moc Ducha Świętego, który wszystko odnawia. Spraw, abyśmy nie poddawali się zniechęceniu, ale – ufając w Twoją nieustanną pomoc – dogłębnie zaangażowali się w odnowę samych siebie, tego Miasta i całego świata. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko! Źródło: www.ekai.pl